|
Podstawa programowa kształcenia ogólnego w szkołach ponadgimnazjalnych, programy, a praktyka - mój głos w
dyskusji.
W roku szkolnym 2002/2003 reforma oświaty dotarła do liceów. Cykl kształcenia zmienił się z czteroletniego na
trzyletni. Do liceum po raz pierwszy przyszła młodzież, która ukończyła gimnazjum i była kształcona w nowy sposób.
Zmieniły się też realia otaczającego nas świata, który stał się "globalną wioską". Powszechny dostęp
do Internetu sprawił, że przepływ informacji wszelkiego typu jest coraz szybszy. W tej sytuacji zmienia się też
biblioteka szkolna, w której pojawiają się nowe nośniki informacji takie jak kasety wideo, płyty CD, encyklopedie
multimedialne, strony i serwisy WWW. Biblioteka szkolna przekształca się teraz w dydaktyczne centrum informacji,
zadaniem którego jest przygotować młodzież do życia w społeczeństwie informacyjnym i wspierać nauczycieli w
pracy dydaktycznej.
Przed biblioteką szkolną stoją więc nowe zadania i cele. W "Biblioteczce Reformy" nr 25 MEN o bibliotekach
(wyd. Warszawa 2000 r.) czytamy:
Zadaniami wszystkich typów bibliotek w ogólnokrajowej sieci bibliotek jest gromadzenie, opracowywanie,
przechowywanie i udostępnianie materiałów bibliotecznych oraz szeroka informacja o gromadzonych zbiorach własnych i
innych bibliotek. Każdy typ biblioteki charakteryzują poza tym odrębne zadania szczegółowe.
Biblioteka szkolna wspomaga realizację programów nauczania i wychowania, edukację kulturalną i informacyjną
uczniów oraz służy kształceniu ustawicznemu nauczycieli. Te właśnie zadania wyróżniają ją spośród innych typów
bibliotek. Jako nierozerwalna część szkoły, realizuje zadania zapisane w podstawie programowej kształcenia ogólnego,
a zwłaszcza udziela pomocy w nabywaniu przez uczniów umiejętności poszukiwania, porządkowania i wykorzystywania
informacji z różnych źródeł oraz efektywnego posługiwania się technologią informacyjną, a także rozwijania
sprawności umysłowych oraz osobistych zainteresowań.[1]
W dalszej części tego dokumentu stwierdza się, że efektywne funkcjonowanie biblioteki szkolnej uzależnione jest
od kilku czynników, a mianowicie od lokalu, warsztatu informacyjno-bibliograficznego, wykształcenia pracowników,
wielkości budżetu i innych.
W podstawie programowej edukacja czytelnicza i informacyjna jest oddzielona od edukacji medialnej. W dziedzinie
edukacji czytelniczej i informacyjnej zadaniem kształcenia na piątym etapie czyli szkół ponadgimnazjalnych
jest:
- Uporządkowanie i utrwalenie umiejętności nabytych w poprzednich etapach edukacji
- Stworzenie warunków do osiągnięcia dojrzałości i sprawności czytelniczej
- Przygotowanie do korzystania z zautomatyzowanej biblioteki (mediateki) jako centrum globalnej informacji
- Ułatwienie i pomoc w wyborze dalszej drogi życiowej[2]
Natomiast zadaniem szkoły jest:
- Ukształtowanie prawidłowego obrazu "kultury mediów" mediów jej oddziaływania na różne obszary
życia społecznego
- Doskonalenie samodzielnego projektowania i konstruowania przekazów medialnych
- Przygotowanie do wyrażania swoich ocen, opinii i recenzji konkretnych komunikatów medialnych[3]
Aby połączyć te dwa moduły kształcenia stworzono ścieżkę "Edukacja czytelnicza i medialna". Jeden z
tych modułów obejmuje treści związane z kształceniem ucznia jako użytkownika informacji i przygotowania go do
ustawicznego kształcenia się. Treść drugiego modułu stanowią wprowadzenie do świadomego i racjonalnego odbioru
oraz korzystania z mass mediów nowoczesnej technologii informatycznej.
W prasie fachowej pojawiło się obecnie już kilka programów takich ścieżek dla szkół ponadgimnazjalnych.
Przejrzałam niektóre z nich np.: "Program ścieżki czytelniczo-medialnej dla szkół ponadgimnazjalnych"
autorstwa pań Mirosławy Bogacz i Doroty Kaczor zamieszczony w "Bibliotece Szkole" nr 5 z 2002 roku.[4]
Jest to bardzo ambitny, atrakcyjny i szeroki program. Jednak mimo swojego wieloletniego doświadczenia oraz wykształcenia
bibliotekarskiego i polonistycznego nie podjęłabym się realizacji tego programu. Brak mi wiedzy prasoznawczej,
psychologicznej i socjologicznej. W swoim środowisku szkolnym nie widzę też partnerów, którymi mogłabym
realizować ten program. Kto bowiem miałby realizować takie tematy jak np. :"socjotechniki, reklama a prawo, etos
Internetu, modele transmisji - propaganda - polonista, historyk ? Być może w przyszłości, może niedalekiej, pojawią
się specjaliści przygotowani do takiego kształcenia. Póki co uważam, że powinno się realizować te zadania, które
można, na które pozwalają warunki szkoły. Mizeria w oświacie jest znana i nie wszystkie biblioteki szkolne posiadają
dostęp do Internetu. W małych ośrodkach miejskich nie ma też teatru ani studia telewizyjnego.
Dlatego uważam, ze poszczególne szkoły powinny tworzyć własne programy, dostosowane do ich potrzeb i możliwości.
Nie zwalnia to nikogo do "równania w górę" i poszukiwania coraz lepszych rozwiązań.
Bardziej realny do zrealizowania już, od zaraz wydaje mi się program edukacji czytelniczej i medialnej z
wydzielonym modułem biblioteczno - informacyjnym przedstawiony przez panią Jadwigę Andrzejewską w "Bibliotece
Szkole" nr 9 z roku 2002[5].W uwagach wstępnych autorka postuluje, aby lekcje te
umieszczone były w planie zajęć z puli godzin do dyspozycji dyrektora szkoły. Celem tego programu jest przygotowanie
uczniów do samokształcenia i pracy twórczej poprzez umiejętne wykorzystywanie, analizę, krytyczną ocenę i
wykorzystanie w praktyce różnych informacji. Ten program jest bardziej bibliotekarski i możliwy do zrealizowania
nawet w prowincjonalnej, słabo wyposażonej szkole. Obawiam się tylko, czy będzie atrakcyjny dla uczniów.
Przejrzałam też program PARTNER "Edukacja czytelnicza i medialna" Ewy Nowel dla liceum profilowanego.[6]
Jest to program zatwierdzony przez Ministra Edukacji Narodowej (nr zatwierdzenia: DKW-4015-35/ 01). Uważam, że
jest to bardzo wartościowy program, ale jak stwierdza już we wstępie autorka, sukces jego będzie możliwy przy
zachowaniu korelacji międzyprzedmiotowej przełożonej na wspólny wysiłek kilku nauczycieli.
Popularyzowanie wiedzy o mediach jest dziś zadaniem dla wszystkich nauczycieli i dlatego te zagadnienia powinny się
znaleźć w planach dydaktycznych języka polskiego, historii, wiedzy o społeczeństwie oraz przedsiębiorczości.
Realizacja tego programu będzie wymagała zmiany postawy i aktywności od ucznia i nauczyciela. Rozmowa o mediach z
uczniami będzie pewnie trudna, ponieważ często dotknie akceptowanych nieświadomie wartości. Program Ewy Nowel
zawiera moduły do realizacji wraz z opisem umiejętności ucznia, tabelaryczny zapis programu oraz niektóre
scenariusze lekcji. Program ten określa też warunki niezbędne do realizacji, postulowane osiągnięcia uczniów i
ewaluację. Uważam, że warto skorzystać z tej propozycji programowej i jeżeli nie w całości, to chociaż w części
ją zastosować (np. przy tworzeniu własnych programów ).
Ciekawa jestem, jak państwo realizujecie tę ścieżkę w praktyce i czym się kierujecie przy wyborze programu?
Opracowała: Urszula Czerniak
| [1] |
Biblioteczka Reformy nr 25 MEN o bibliotekach, Warszawa 2000 r, s.10
Powrót |
| [2] |
Edukacja czytelnicza i informacyjna http://www.men.wav.pl
Powrót |
| [3] |
Edukacja medialna http://www.men.wav.pl
Powrót |
| [4] |
Bogacz m., Kaczor D.: Program ścieżki czytelniczo-medialnej dla szkół ponadgimnazjalnych,,
Biblioteka w Szkole 5/2002
Powrót |
| [5] |
Andrzejewska J: Program edukacji czytelniczej i medialnej - moduł biblioteczno- informacyjny,
realizowany na zajęciach grupowych w szkołach ponadgimnazjalnych,, Biblioteka w Szkole 9/2002 s.1-5
Powrót |
| [6] |
Nowel E.: Program PARTNER. Liceum profilowane. Edukacja czytelnicza i medialna. Kielce 2002
Powrót |
Dział: Edukacja czytelnicza i medialna |
|