|
Narrator (wychodzi na ¶rodek sceny, czyta ksi±¿ki du¿ego formatu):
Za górami, za lasami, za siedmioma dolinami znajdowa³o siê królestwo o nazwie ORTOGRAFOLANDIA. S³ynê³o ono z tego, ¿e
król, królowa i wszyscy dworzanie znali bardzo dobrze ortografiê. Wszyscy... oprócz m³odego królewicza. Za jego b³êdy
ortograficzne wstydzili siê wszyscy mieszkañcy pa³acu. Król chc±c pomóc królewiczowi, posun±³ siê do ostateczno¶ci.
(gong)
Goniec (rozwija rulon papieru - czyta):
"Mi³o¶ciwie panuj±cy nam król ORTOGRAFOLANDII og³asza wszem i wobec i ka¿demu z osobna, ¿e temu, kto potrafi nauczyæ
m³odego królewicza ortografii ofiarujê po³owê królestwa i swoj± dozgonn± wdziêczno¶æ".
Narrator (pokazuje ¶rodkow± czê¶æ sceny):
W domu pod lasem mieszka³ drwal z córk±. Po ¶mierci ¿ony o¿eni³ siê powtórnie z matk± trojga niesfornych dzieci.
Natomiast biedna córka drwala traktowana by³a jako: sprz±taczka, kucharka, praczka i pokojówka. Nazywano j±
Kopciuszkiem.
Córka I:
Hej¿e, hola, wiwat, hura,
wkrótce bal bêdzie u króla.
Ju¿ wymy¶liæ co¶ potrafiê
by pokonaæ ortografiê.
Córka II:
Ja znam s³abo ortografiê,
ale my¶lê, ¿e potrafiê
wymy¶liæ co¶... co¶ takiego...
no, takiego... niezwyk³ego.
Córka III:
Wszyscy mamy g³upie miny.
Chyba nic nie wymy¶limy.
Pó³ królestwa, jak ta osa,
przeleci nam ko³o nosa.
Córka I:
Nasze g³owy - puste puszki,
wiêc udajmy siê do wró¿ki.
Kopciuszek (siedzi na uboczu, wybiera z miseczki groch i piórka):
Piórko - pierze,
groch - grochówka.
Gorzki smutek i harówka.
Król, królewicz
dwór... ¿al mam.
Ja te wszystkie s³ówka znam.
Zebraæ wszystkie w ksiêgê jedn±
I ju¿ króla troski bledn±.
Zajrzy tylko do s³ownika
i z pisowni± k³opot znika.
Ale nie mam na to czasu.
Macocha (energicznie wstaje z krzes³a):
W tej chwili po chrust do lasu!
(Córki, Macocha i Kopciuszek udaj± siê w stronê dekoracji ilustruj±cej las).
Wró¿ka (zasiada przy stole, podchodz± do niej Córki I, II, III):
Znam problemy wasze - mili.
I pomogê wam w tej chwili.
(wrêcza Córce I odpowiednie obrazki ortograficzne)
Taka pomoc to logiczne.
Obrazki ortograficzne.
(pokazuje widowni odpowiednie obrazki, Wró¿ka wyja¶nia)
Wró¿ka:
Przez ó pisz jaskó³ka
Wszak w locie robi kó³ka.
¯ó³w? To jasne jak s³oñce.
To o z kresk± chodz±ce.
Ogórek - spójrz, gdy rwiesz go,
To sp³aszczone o z kresk±.
Mózg pisz±c, my¶l o g³owie.
Jej kszta³t wszystko Ci powie.
Takich kartek zrobisz wiele.
Zajmie ci to dwie niedziele.
Córka I:
To dla króla bêdzie gratka.
Jest rysunek - jest zagadka.
Wró¿ka (czaruje):
Ele - mele... ele - melek
Czarodziejski masz cukierek.
(wrêcza Córce II dwa cukierki, w tym jeden du¿ych rozmiarów)
Córka II:
Starczy tylko, ¿e go zjem
i ju¿, jak siê pisze, wiem?
(Wró¿ka kiwa twierdz±co g³ow±)
Królowi - ten ma³y dam,
a ten du¿y zjem ja sama.
Córka III (pokazuje Wró¿ce pude³ko z przymocowan± r±czk± od maszynki do miêsa, do którego wrzuca
literki):
Pomy¶la³am odrobinkê i zrobi³am tê maszynkê.
Wrzucê w ni± alfabet ca³y,
Powiem tylko "czary - mary",
R±czk± szybko krêcê w prawo. (krêci)
Mam wyrazy...
(pokazuje wyrazy: ¿aba, orzech, ¿yto, £ód¼)
Wró¿ka:
Dobrze! Brawo!
Kopciuszek (chodzi po lesie, podnosi ga³±zki).
Wró¿ka (podchodzi do Kopciuszka):
Nie p³acz, moje dziecko drogie.
Zaraz z chêci± Ci pomogê.
A mo¿e i los twój zmieniê?
Proszê - oto twe marzenie.
(podaje Kopciuszkowi dwa s³owniki ortograficzne)
Kopciuszek:
S£OWNICZEK OROGRAFICZNY?!?!
Wró¿ka:
Jeden dla Ciebie. Drugi dla ksiêcia.
Kopciuszek:
To dla mnie - nie do pojêcia.
Wró¿ka (przygl±da siê Kopciuszkowi):
Jeszcze zmienimy strój ubogi,
Skoro masz wej¶æ w ksiêcia progi.
(Wró¿ka zas³ania Kopciuszka i czaruje. W tym czasie Kopciuszek zdejmuje fartuch i ukazuje siê widowni w ³adnej sukience)
Ale pamiêtaj!
Musisz opu¶ciæ dwór przed pó³noc±,
Staniesz siê po niej biedn± i bos±.
Córka III (na zamku):
Królewiczu, chylê czo³o.
Zaraz bêdzie Ci weso³o.
Tu krêcimy - czarujemy
i znikaj± twe problemy
Królewicz (wyjmuje wyrazy b³êdnie napisane i pokazuje widowni):
"*rzaba, *o¿ech,
*rzyto, *Uæ"
Do poddanych dziewczê wróæ!
Córka III (ze smutkiem):
¯egnaj królestwo wymarzone.
Mo¿e krêci³ w lew± stronê?
Córka II (na zamku):
Ele - mele, ele - melek.
Czarodziejski masz cukierek.
Starczy tylko, ¿e go zjesz i
i ju¿, jak siê pisze wiesz.
Królewicz (po zjedzeniu cukierka trzyma siê za z±b):
Cukierki - tylko zêby psuj±,
nie obroni± Ciê przed dwój±.
Córka I (na zamku):
Ka¿dy Ci tu bzdury klepie.
Z tych obrazków wiesz najlepiej:
(pokazuje obrazki ortograficzne, ale nie potrafi ich obja¶niæ)
Ogórek - bo zielony,
Kotlet - Bo mielony,
Jaskó³ka i ¿ó³w
kreskowane -bo to zwierzêta
Ró¿a i rózga - o nie pamiêtam.
Wiewiórka bo tak jak córka.
Chór bo hura.
Królewicz:
Nie, to jaka¶ bzdura.
Mam powa¿ne zastrze¿enie -
- bez sensu twe wyja¶nienie.
Kopciuszek (na zamku):
Wyrazów trudnych jest ca³a gromada.
Oto moja prosta rada!
K³opot z pisowni± szybko znika,
kiedy zajrzysz do s³ownika.
Królewicz:
Co to?
(czyta)
S£OWNICZEK ORTOGRAFICZY
Taki ma³y, lecz magiczny.
Wydany w dwóch egzemplarzach -
- to siê bardzo rzadko zdarza.
aba¿ur, burza, trzaska,
chor±giew, drzewo, dwunasta
(Bije pó³noc. Kopciuszek zabiera drugi s³ownik i znika)).
Chcê ten drugi s³ownik jeszcze.
Odszukajcie mi to dziewczê!
Jej jest najm±drzejsza rada.
Ona niech królestwem w³ada!
Przy tym piêkna nies³ychanie,
niech siê moj± ¿on± stanie.
Narrator:
Koniec bajki dobrze znacie.
Zawitali w wiejskiej chacie,
Pos³owie króla m³odego.
Szukaj±c s³ownika drugiego.
A, ¿e bajki, choæ siê dziwiê,
Zawsze koñcz± siê szczê¶liwie,
Król odnalaz³ swoje dziewczê,
mo¿e ¿yj± do dzi¶ jeszcze?
Mora³ z bajki tej wynika -
- "Nie wiesz? - Zajrzyj do s³ownika".
Córka II (Wychodzi z wielkim rogiem pe³nym cukierków):
Dzieci! Wcale im nie wierzcie.
To przes±dy jakie¶ jeszcze.
Czeka zaraz was egzamin.
Ortografia bêdzie na nim
Dam od wró¿ki wam cukierki.
We¼! Wysi³ek to niewielki.
Czujesz, ¿e masz w g³owie pustkê
Zjedz! Napiszesz tekst na szóstkê.
(Rozdaje uczestnikom konkursu cukierki).
Uwagi o inscenizacji
Do kurtyny po lewej stronie, przyczepiamy dekoracjê ilustruj±c± las. Na pod³odze porozrzucane suche ga³±zki. Po
prawej stronie dekoracji ustawiamy "tron". Do kurtyny przyczepiamy dekoracjê imituj±c± królestwo. ¦rodek sceny - stó³, 4
krzes³a. Do kurtyny przyczepiamy papierow± ramê okienn±, firanki, kwiaty w oknie. Ca³o¶ci przedstawienia towarzyszy w
tle utwór Atonio Vivaldiego - Cztery pory roku - Wiosna
Wszystkie wystêpuj±ce osoby przez ca³y czas znajduj± siê na scenie. Scena pocz±tkowa wró¿ka - w lesie. Córki I, II,
III i Macocha siedz± przy stole. Kopciuszek - przed nimi na ma³ym taborecie. Królewicz siedzi na tronie. Narrator i
Goniec stoj± za nim; gdy goniec czyta obwieszczenie, wychodzi na proscenium.
Barbara Kubik
Inowroc³aw
|