Wszystko dla szko³y podstawa programowa Wszystko dla szko³y Biblioteka w szkole Biblioteka centrum informacji ¦wietlica w Szkole
Aby dostawaæ nowo¶ci podaj e-mail: 
Zapisz:Wypisz
 
Szukaj: 
Aktualny numer 02/12
Na skróty
Aktualny numer
Prenumerata i zakup numerów archiwalnych
Archiwum
O czasopi¶mie
Informacje dla autorów
Rekomendowane publikacje
Bank przydatnych
materia³ów
Stopka redakcyjna
KONTAKT
"Wszystko dla Szko³y"
00-950 Warszawa
skr. pocztowa 109
wds@sukurs.edu.pl
tel./fax 0-22 832 36 12
tel. 832 36 11
Od redakcji

Pierwsza klasa - gil do pasa,
Druga klasa - to pêtaki,
Trzecia tak¿e ³obuziaki,
A i czwarta nic nie warta,
Pi±ta, szósta - groch, kapusta,
Siódma, ósma - fanfarony,
Krêci w±sa, szuka ¿ony
!

[Staropolska przy¶piewka ludowa]

Drodzy Czytelnicy!

Marzec... Pocz±tek wiosny - ¶wiêto uczniów (czasem zwane tak¿e dniem wagarowicza). Dzieñ, w którym nie padaj± "lufy", "ga³y", "pa³ki", "cyngle", "haki", "bomby"...i wiele innych regionalnych odmian "jedynek". Tak czy siak, o normalnych lekcjach w pierwszym dniu wiosny mowy nie ma. I wcale nie jest to wynalazek wspó³czesno¶ci.

Drzewiej co prawda w szkole wiosny nie witano, ale ¶wiêtowano dzieñ 12 marca. By³ to dzieñ gregorianek albo grego³ów. Stare ¶wiêto szkolne, któremu patronowa³ uczony papie¿, ¶wiêty Grzegorz Wielki, propagator edukacji i opiekun ch³opców, gdy¿ - zgodnie z legend± - skupywa³ on ich niegdy¶ na targach i posy³a³ do szko³y. A powa¿niej, pocz±wszy od XV wieku, w ów dzieñ jego ¶wiêta zapisywano dzieci do szko³y. "Skazañcom" poznaj±cym oblicza baka³arzy dawano gwoli podniesienia animuszu obowi±zkowo s³odkie obwarzanki. Ale w gregoriankach uczestniczyli tak¿e i ci, co ju¿ edukacjê koñczyli. Oni w³a¶nie dokazywali najwiêcej. Pêtali tradycyjnie nauczyciela sznurami, urz±dzali hece i maskarady, z którymi wychodzili na ulice. Który¶ stroi³ siê w papierow± kapê, bra³ laskê z czarn± tabliczk± z wypisanym abecad³em i udawa³ biskupa Grzegorza b±d¼ Miko³aja. Wszyscy za¶ wy¶piewywali:

Gre-gre-grego³y,
dajcie ch³opca do szko³y,
przybijcie go do s³upa,
zróbcie z niego biskupa
.

Albo:

Ja ma³y ¿aczek,
Wylaz³em na krzaczek,
Z krzaczka wpad³em w wodê,
Zbi³em sobie o kamieñ brodê.
Zobaczy³ Pan Jezus z nieba,
Da³ mi kawa³eczek chleba,
I obwarzanka kupê,
I bia³ego syra ³upê.

A co na to postronni? "Ach, ta dzisiejsza m³odzie¿!", "Tfy, tfy, ino im zbytki w g³owach!".

Dzisiaj my tak samo narzekamy na m³odzie¿ (jak i na nas narzekano lat temu na¶cie). Praktyczni Amerykanie nawet ukuli termin "ageizm". Okre¶la siê nim dyskryminacjê z powodu wieku. Jego autorem jest pewien 50-latek, którego zwolniono z pracy, by zast±pili go m³odsi pracownicy. Zwolniony zez³o¶ci³ siê i rozpocz±³ krucjatê przeciwko m³odemu pokoleniu na tyle udanie, ¿e terminem "ageizm" (po polsku: ejd¿izm?) obecnie okre¶la siê g³ównie... dyskryminowanie ludzi m³odych. Dlaczego? Bo s± m³odzi. A przecie¿ zaraz wiadomo, ¿e jak ma na sobie skórzan± kurtkê, d³ugie w³osy i "tajemnicze" naszywki na plecaku, to pewnie jaki¶ metalowiec, hardrockowiec; nie uczy siê, na piwo tylko chodzi. Na pewno narkoman! Æpun, jak nic! Wiadomo przecie¿, co teraz mamy za m³odzie¿...

Wiosny w sercach. Sursum corda!

Marcin Paszkowski

Tomasz Szymañski