|
Szko³o, moja szko³o
M±dra jeste¶ nies³ychanie
... i miejsce siê znajdzie na drugie ¶niadanie.Justyna D±browska kl IV
[praca wyró¿niona
w XVI Ogólnopolskim Konkursie
Literackiej Twórczo¶ci
Dzieci i M³odzie¿y Gimnazjalnej - S³upsk 2000]. |
Min±³ kolejny
rok... Niektórym uby³o w³osów na g³owie, innym posiwia³y. W szkolnictwie nadal
permanentny brak pieniêdzy. Kwitnie biurokracja, pisanina, d³ubanina,
byle wiêcej. Dyrektorzy nie wychodz± ze swoich gabinetów. W ministerstwie,
kuratoriach ONI wymy¶laj± jakby nauczycielom jeszcze do³o¿yæ (oczywi¶cie nie
forsy, ale roboty). Gdzie¶ siê zapodzia³ ów duch reformy; mia³o byæ lepiej, co¶
gadano o nauczycielskiej autonomii, podmiotowo¶ci, innowacjach
pedagogicznych... Jest po staremu, albo... jeszcze gorzej.
Z³o¶liwi (czy aby na pewno?) twierdz±, ¿e
istniej± prawa ucznia, nie istniej± za¶ prawa... nauczyciela. Bezkarnie mo¿na
nauczyciela obrzucaæ wyzwiskami, a w ci±gu roku mieli¶my przyk³ady ¿e uczeñ
o¶miela siê uderzyæ nauczyciela. Nic siê nie da zrobiæ z chuligañskimi
wybrykami na lekcji? Czy na zwrócenie uwagi uczeñ mo¿e reagowaæ odzywk±:
"no i co mi k... zrobisz, przecie¿ i tak mnie nie usuniecie ze
szko³y". Mo¿e bulwersuje Pañstwa przytaczanie takich wypowiedzi, mo¿e
uwa¿acie, ¿e to wrêcz niemo¿liwe, albo my¶licie "Ja bym nigdy nie pozwoli³a na
takie zachowanie". Ale tak wygl±da ¿ycie w szko³ach. Nauczyciele wrêcz pisz±: W
szkole nie nale¿y zauwa¿aæ wybryków uczniów, poniewa¿ wtedy nauczyciel daje
¶wiadectwo swojego braku kompetencji. Mo¿e siê zdarzyæ, ¿e klient siê obrazi i
wypisze swoje maleñstwo (wiadomo co to znaczy: mniej dzieci, mniej pracy).
Szkolnictwo po reformie schodzi do parteru, anachroniczne decyzje i
oszczêdno¶ci w³adz powoduj± takie sytuacje, ¿e nauczyciele s± s³ugami i tak
pracowaæ musz±, aby nasze anio³ki siê nie obrazi³y. Zapomniano, ¿e mi³o¶æ i
uczciwo¶æ wymaga rzetelno¶ci... (wypowied¼ przytoczona z
internetowego forum dyskusyjnego Interklasy).
A po "drugiej" stronie uczniowie pisz± (z
listu uczennicy warszawskiego liceum im. Miguela de
Cervantesa): Mam wiêc do Was ¿al. ¯al o to, ¿e w szkole nie mogê
robiæ rzeczy, które lubiê, a które jednocze¶nie do specjalnie szkodliwych nie
nale¿± i nie gro¿± uszczerbkiem na niczyim zdrowiu. Czujê siê, jakby kto¶
zepchn±³ mnie w dó³ drabiny ewolucyjnej, zdegradowa³ do pozycji ma³py, któr±
uczy siê zapamiêtywania pewnych rzeczy systemem nagród i kar. Ma³pa nauczy siê
dopasowywaæ do siebie puzzle - to dostanie banana/pi±tkê, nie nauczy siê - nie
dostanie banana/dostanie pa³ê" (...) Stojê po przeciwnej stronie
barykady, postrzegacie mnie jako wroga numer jeden albo, co gorsza, wroga,
którym nie macie zamiaru zawracaæ sobie g³owy, bo nie ma on mocy, by Was
pokonaæ..."
Jest o czym my¶leæ. Istnieje mnóstwo do
zmienienia. Wkrótce Nowy Rok. Czêsto z tej okazji podejmuje siê jakie¶
zobowi±zania, wyra¿a siê chêæ zmian, poprawy... Redakcja Wszystko dla Szko³y
zachêca do refleksji, nie tylko na poruszone w niniejszym wstêpie w±tki.
Polskiej edukacji potrzeba szerokiej dyskusji. Pamiêtajcie, nasze ³amy s±
otwarte na wasze zgryzoty, bol±czki, pomys³y i sukcesy.
¯yczymy, by w ¦wiêta Bo¿ego Narodzenia
nie zabrak³o w waszych domach i szko³ach ¦wiat³a Nadziei, ¿aru Mi³o¶ci,
rado¶ci, pojednania i przebaczenia. Weso³ych ¦wi±t i Szczê¶liwego Nowego Roku.
Marcin Paszkowski
Tomasz Szymañski
|
|