|
Ci, którzy nie potrafi± walczyæ ze zmartwieniem, umieraj± m³odo
Carrel Alexis (1873-1944)
Drodzy Czytelnicy!
Za nami ju¿ pierwszy miesi±c
roku szkolnego. Gdzie niegdzie klasy pachn± ¶wie¿± farb±, tu i ówdzie co¶
wyremontowano, zakupiono nowe meble, komputery... Gdzie indziej nadal te same,
a w³a¶ciwie "nie te same", bo starsze o rok, komputery, biurka, zdarte tablice,
ciekn±ce rury, nieszczelne okna... Nieodmiennie na wierzch "wyp³ywaj±" braki
inwestycyjne w polskiej edukacji.
Warto by przeprowadziæ szkolny
b±d¼ nawet miêdzyszkolny turniej, zawody... Jaki¶ puchar wypada³oby wrêczyæ,
ksi±¿kê, mo¿e s³odycze... Sponsor potrzebny od zaraz! O niego jednak trudno.
Ale, dlaczego mia³oby byæ ³atwo? Z obserwacji wynika, ¿e nauczyciele mimo tych
obiektywnych trudno¶ci, potrafi± wiele wyprosiæ, za³atwiæ. Mo¿e czasem trzeba
karku nagi±æ, ale efekt jest.
Istniej± wiêksze fundusze dla
naszej edukacji. Fundusze strukturalne, projekty edukacyjne z mo¿liwo¶ci±
dotacji, fundusze ochrony ¶rodowiska, agencje, fundacje, biura... Pieni±dze s±,
ale tu nie wystarczy podanie, pro¶ba. Trzeba siê wykazaæ inicjatyw±,
pomys³owo¶ci±. Warto usi±¶æ w kilka osób, napisaæ program lub projekt. Nie
nale¿y przy tym ograniczaæ my¶lenia wy³±cznie do swojej szko³y. Pomys³ winien
dotyczyæ spo³eczno¶ci lokalnej, bol±czek regionu (np. bezrobocia), rozwoju
zasobów ludzkich...
Zwykle nie obejdzie siê bez
pomocy w³adz zwierzchnich, bo te¿ mówimy o dotacjach na realizacjê projektów
(zazwyczaj 75%), wiêc przyjdzie do³o¿yæ wk³ad w³asny; równie¿ dokumentów do
wype³nienia jest bez liku. Bez pomocy ksiêgowej tak¿e nic nie zdzia³amy,
poniewa¿ bud¿et przedsiêwziêcia wymaga raportów i wyliczeñ finansowych.
Wiemy, gdzie s± przys³owiowe
schody. Istnieje ich kilka piêter. Po pierwsze wypada szukaæ takich ofert, konkursów.
Trzeba mieæ nawyk przegl±dania og³oszeñ na stronach internetowych MEN,
organizacji pozarz±dowych, agencji, funduszy, urzêdów wojewódzkich,
samorz±dowych... Po drugie trzeba chcieæ. Autorzy projektów musz± mieæ wiedzê,
wyobra¼niê. Trzecie piêtro to w³adze zwierzchnie. Oj, tutaj nie brakuje person,
którym trociny sypi± siê z uszu. Niekiedy brakuje my¶lenia perspektywicznego i
ju¿ w pierwszym zdaniu padnie, ¿e gmina nie znajdzie 25. procent wk³adu
w³asnego. Ale istniej± tak¿e w naszym kraju urzêdnicy z charyzm±, którzy
doceni± czyj±¶ inicjatywê, mo¿liwo¶æ lokalnego rozwoju; dla których wy³o¿one
pieni±dze zwracaj± siê w realizacji projektu trzykrotnie, a ca³o¶æ zostaje i
s³u¿y danej spo³eczno¶ci. Niestety, czêsto nauczyciele boj± siê podj±æ
wyzwania. "Ja uczê chemii, matematyki, przyrody (zbêdne skre¶liæ) i nie bêdê
siê wyg³upia³ z jakimi¶ projektami". Nas dziwi, kiedy tak wypowiadaj± siê
nauczyciele "na ¶cie¿ce awansu".
W³a¶ciwe przygotowanie wniosku
o finansowanie projektu z jakiegokolwiek funduszu spo³ecznego i prawid³owa jego
realizacja wymaga dobrej znajomo¶ci dokumentów ¼ród³owych, w których okre¶lone
s± cele i dzia³ania zaplanowanej pomocy. ¯eby je przeczytaæ, trzeba mieæ
chocia¿by Internet. Je¿eli w szkole go nie ma, je¿eli uczniowie w toku nauczania
nie widz± zastosowania nowoczesnej technologii informacyjnej, to...dla rynku
pracy w XXI w. s± praktycznie straceni. Dlaczego? Albowiem podlegaj±
wykluczeniu cyfrowemu (digital divide), ale to ju¿ inna bajka. Póki co,
zachêcamy do refleksji nad pozyskaniem ¶rodków finansowych dla szkó³, a
wcze¶niej do lektury Wszystko dla Szko³y.
Serdeczne ¿yczenia dla wszystkich nauczycieli i pracowników szkó³ z okazji ¦wiêta Edukacji Narodowej.
¯yczymy wielu inicjatyw w kreowaniu rzeczywisto¶ci spo³eczeñstwa obywatelskiego,
sukcesów w pracy dydaktycznej i wychowawczej.
Marcin Paszkowski
Tomasz Szymañski
|
|